Rozdzielenie warstwy sprzętowej od oprogramowania to jeden z najbardziej pragmatycznych kroków, jakie wykonano w historii architektury komputerowej. Mechanizm ten pozwala na oszukanie systemu operacyjnego, który „myśli”, że posiada wyłączność na zasoby procesora, pamięci operacyjnej oraz dysków, podczas gdy w rzeczywistości dzieli je z wieloma innymi instancjami. To rozwiązanie eliminuje konieczność fizycznego powielania infrastruktury, co przekłada się na znacznie lepszą utylizację dostępnej mocy obliczeniowej.
Kluczowym elementem tej układanki jest oprogramowanie pośredniczące, które zarządza komunikacją między fizycznym krzemem a wirtualnymi maszynami. Dzięki niemu możliwe jest uruchomienie skrajnie różnych środowisk obok siebie, bez ryzyka, że awaria jednego z nich wpłynie na stabilność pozostałych.